Jak przygotowywać warzywa w przemianach według Diolosy

Zapowiada się dość ciekawy wątek. Jestem ciekawa jak wyjdą zdjęcia. Uwaga marchewki i inne warzywa - nadchodzę!
Przedstawiona poniżej procedura niewiele ma wspólnego ze zdrowiem a raczej ze smakiem. W jedzeniu przecież chodzi również o estetykę oraz o sztukę przygotowywania jedzenia a zatem nie chodzi o to by nakarmić jedynie żołądek ale również mózg.
Najciekawsze jednak jest to, że Diolosa zaleca zimą stosowanie techniki ognia a latem technikę wody bo w ten sposób harmonizujemy ze sobą dwie skrajności:
  • wielkie jang lata - wodą,
  • i wielkie jun zimy - ogniem.

Jak zatem kroić i gotować warzywa?

WIOSNA = ELEMENT DRZEWA (MAŁE JANG)
Wiosną dominuje małe jang zatem jedzenie zawsze należy lekko podgrzać, nawet sałatę czy kiełki należy na chwilę zanurzyć we wrzątku.

  • kroimy jak najmniej, jemy warzywa raczej w całości zachowując ich naturalny kształt
  • I technika gotowania: gotujemy na niezbyt silnym ogniu, bez przykrycia, mieszając niezbyt często drewnianą łyżką. I tak, nie nakrywamy ponieważ wiosną energia unosi się ku górze i nie należy jej blokować. Drewnianą łyżką natomiast mieszamy by zwiększyć przepływ energii jang a rzadko mieszamy by nie przesadzić z nadmiarem tejże energii.
  • II technika gotowania: wrzuć wszystkie jarzyny do wrzątku i natychmiast je wyjmij.
  • konserwujemy poprzez fermentację: ogórków lub kapusty a nawet mleka .
LATO = PRZEMIANA OGNIA (DUŻE JANG)

  • kroimy zgodnie z kierunkiem wzrostu warzyw więc zazwyczaj wzdłuż,
  • gotować potrawy długo i powoli szybko mieszając bez przykrycia,
  • konserwujemy poprzez wędzenie: ryby, sery i mięso,
  • metody zwiększające energię pożywienia: gotowanie na alkoholu, podpalanie, smażenie, przypiekanie, prażenie.
PÓŹNE LATO (DOJO) = PRZEMIANA ZIEMI (RÓWNOWAGA MIĘDZY MINIONYM JANGA A NADCHODZĄCYM JIN)
  • kroimy na długie, duże i grube kawałki,  wzdłuż osi i układamy warstwami jedna na drugiej,
  • w czasie gotowania nie mieszamy,
  • gotujemy pod przykryciem, najlepiej we własnych sosach, można też gotować pod ciśnieniem albo na parze, 
  • konserwujemy miodem lub słodem, możemy przygotować sobie dżemy, marmolady, owoce kandyzowane, syropy itp.
  • jeżeli masz taką możliwość to gotuj na węglu drzewnym, zrównoważysz wówczas naturalny przepływ energii Qi.
JESIEŃ = PRZEMIANA METALU (MAŁE JIN)
  • kroimy obierając bez przerwy, w długą spiralę, według mnie najlepiej sprawdza się obieraczka do warzyw, co prawda wstęga wychodzi cienka ale wychodzi ;), dopuszczalne jest jeszcze obieranie na struganie ołówka,
  • gotujemy zawsze pod przykryciem, najlepiej w podciśnieniu, można wykorzystać szybkowar lub słoik, śmiało można też piec. Ja nie mam szybkowaru więc głównie piekę,
  • konserwujemy zawsze w alkoholu, dobry to więc czas na nalewki bo w ten sposób długo przechowamy owoce a nie warzywa.
ZIMA = PRZEMIANA WODY (DUŻE JANG)
  • kroimy na bardzo drobno albo po prostu rozgotowujemy na puree, papki i kremy,
  • gotujemy z dużą ilością wody,
  • konserwujemy poprzez zasolenie.
Źródło:
Claude Diolosa "Chiny, kuchnia..., tajemnice medycyny"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz